Dziś przedstawię Wam jeden z moich ulubionych płynów
micelarnych. Na pewno wiele osób już o nim pisało więc nie będę się zbytnio rozpisywać.
O czym mowa? O Płynie micelarnym Kolastyna Refresh do cery suchej i wrażliwej.
Od producenta – wkleję Wam fotki coby się nie rozpisywać :)
Ode mnie:
Płyn zamknięty jest w poręcznej butelce zamkniętej korkiem na
tzw. klik co powoduje bardzo szczelne zamknięcie butelki.
Micel w porównaniu z
mleczkami jest jak woda co powoduje szybkie zużywanie się kosmetyku. Dobrze
zmywa makijaż chociaż nie zawsze sobie radzi z tuszem czy kreską czasem muszę zmienić
kilka razy waciki zanim zostaną porządnie zmyte. Zaraz powiecie to czemu ulubiony,
a temu że nie uczula, nie podrażnia i nie szczypie. Mam skórę bardzo suchą i wiele
płynów bardzo ją podrażniało, ten nie. Wiadomo każdy ma inną cerę i dla każdego
inaczej będzie służył u mnie się sprawdził.
Pozdrawiam
Kasia